MUZEUM WĘDKARSTWA W SŁUPSKU.

Na goraco Tu omawiac bedziemy bierzace sprawy
Nasze projekty itp

Re: MUZEUM WĘDKARSTWA W SŁUPSKU.

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 08 lut 2014, 17:51

Od autora.
Dla zwiększenia nośności napisanych tekstów, publikuję je jednocześnie w kilkunastu forach internetowych.
W jednych przechodzą bez echa, w innych są przyczynkiem do dyskusji.
Oczywiście subskrybuję swoje tematy. Również z należytą uwagą czytam zamieszczone wypowiedzi. Nie mam zacięcia do polemiki, stąd najczęściej przechodzę nad nimi do porządku dziennego.
Na tle różnych internetowych słownych przepychanek wyraźnie wyróżnia się wypowiedź internauty Unises z Gliwic. Wielość poruszonych kwestii sprawia, że co najmniej wypada się do nich odnieść. Poniżej przytaczam w całości wzmiankowany post:
Unises- Siewca trzciny.
Gliwice

Pomijając już fakt samej wartości eksponatów zarówno tej rynkowej jak i sentymentalnej, moim zdaniem są bardzo słabo wyeksponowane w internecie, głównie mam na myśli ilość i jakość samych fotografii (pozwolę sobie na kilka uwag)
e.Muzeum leży i kwiczy rozproszone gdzieś w necie.
Widzę, że nie masz nawet swojego miejsca w sieci, tylko tułasz się od forum do forum robiąc benedyktyńską pracę przyklejając kolejnego "newsa" z aktualizacji zbiorów.
Myślę ,że powinieneś utworzyć własną stronę, a biorąc pod uwagę skale przedsięwzięcia i niewielką dynamikę można to uczynić małym nakładem środków,
Dwie opcje; albo/albo
a) (Proponuje/Zalecam)
- poszukać serwera (albo wykupić coś własnego, albo darmowy hosting)
- zainstalować darmowego CMSa proporcjonalnego do potrzeb i umiejętności ot choćby PHP fusion i tam zamieszczać kolejne artykuły.
- postarać się dobrze wypozycjonować serwis.
b)
Założyć sobie darmowe konto na jakimś blogu oferującym spore możliwości i tam zamieszać jako wpisy kolejne nowe materiały
Obecna e.prezentacja, woła o pomstę do nieba (dla przykładu widzę słabą fotkę a na niej kilkanaście kołowrotków)
Same materiały to większości zdjęcia lub skany dokumentów i tu własnie warto (podnieść poprzeczkę) pokusić się o jakiś statyw do aparatu, dodatkową lampę by doświetlić ,dobre tło i coś co rozproszy światło.
I wtedy będzie można zrobić jednemu eksponatowi (niech to dla przykładu będzie kołowrotek) 3 przyzwoite fotki z różnych stron , z odpowiednią głębią ostrości i w znośnej rozdzielczości, zmieścić w nowym artykule i odpowiednio opisać.
Następnie już samego linka do tego konkretnego artykułu wraz ze zdaniem wstępu, zamieszczać w swoim temacie na forach wędkarskich.
Zastanów się w wolnej chwili nad tym co napisałem, sam wiesz ,że zwiedzających w internecie zawsze będzie więcej niż w realu.
Może nawet w przyszłości pod kilkoma porządnymi fotkami danego eksponatu ,oprócz polskiego opisu dodawać również , angielski i niemiecki.
Wyjdź do świata a prędzej czy później świat spojrzy na Ciebie :wink:

Jeśli dotrzesz do większej ilości odbiorców, to myślę, że i liczba ofiarodawców też nieco wzrośnie.
Ps, Ten "Topielec" wygląda na Shimano Alivio FA lub coś z tej rodzinki raczej starszy bo potem całe to P3 klepali już tylko w Chinach.
_________________
Łowię, wiec jestem..


Obrazek

c.d.n.
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1527
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: MUZEUM WĘDKARSTWA W SŁUPSKU.

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 10 lut 2014, 19:24

Słowo się rzekło, kobyłka u płotu.
Obiecałem odnieść się do sugestii Unisesa. Zamieszczonych w jednym z częściej odwiedzanych for wędkarskich. Za moją przyczyną jego wypowiedź znalazła się również w 11 innych portalach, gdzie prezentowany jest temat Muzeum Wędkarstwa.
Muzeum ma swoje macierzyste miejsce w sieci na stronie internetowej http://www.jaxonclub.slupsk.pl . Jest to wspólna strona dla komercyjnych i niekomercyjnych przedsięwzięć realizowanych pod szyldem Jaxon Club. Komercyjne, to sklepy wędkarskie: stacjonarny i internetowy. Niekomercyjne zaś to Muzeum Wędkarstwa i Forum Internetowe.
Strona internetowa jest stosunkowo dobrze wypozycjonowana. Wiadomo, nigdy nie jest tak dobrze, żeby nie mogło być jeszcze lepiej. Niestety w internecie miejsce na szczycie jest tylko jedno.
Co do benedyktyńskiej pracy przy zamieszczaniu kolejnych materiałów w sieci to bym nie przesadzał. Powielenie w kolejnym forum, pracującym na tym samym skrypcie, raz napisanego artykułu, nie jest aż tak heroicznym wyczynem. Niestety na dwóch z wybranych for, jest opcja dodawania obrazu. Tutaj trzeba powtórnie wgrywać fotki z komputera.
Jako blog traktuję temat: Gdzie ryby biorą? w Forum Jaxon Club. Zamieszczane tam materiały są dosyć poczytnym komentarzem naszej szarej wędkarskiej codzienności.
Zgadzam się z Unisesem co do oceny poziomu e.prezentacji muzealnych zbiorów. Na pewno można i warto ją poprawić. Nie mniej żaden obiektyw ani kamera nie ma takich możliwości postrzegania przedmiotu, jak ludzkie oko.
Sugerowane zamieszczanie linka do treści prezentowanych gdzie indziej, jest sprzeczne z regulaminem obowiązującym w wybranych forach. I tak jestem wdzięczny administratorom za przymykanie, dla dobra sprawy, oka na falandyzację obowiązujących u nich zasad. Przejawia się to chociażby w pozwalaniu na zamieszczanie odnośników do materiałów na YouTube, w portalach społecznościowych czy prezentacji panoramicznych.
Na potrzeby oceny, jak nośny jest temat Muzeum Wędkarstwa w internecie, wymyśliłem wskaźnik poczytności. Wynika on z podzielenia ilości odsłon przez liczbę postów. Jest to inaczej informacja, ile średnio osób w danym forum, przeczytało kolejny zamieszczony post.
Wskaźnik ten dla przykładu w macierzystym forum wyniósł: 132, zaś sumaryczny dla wszystkich 12 miejsc prezentowania tematu w internecie: 1304.Tak więc jest o co kruszyć kopię!
Po kilku latach obracania się w kolekcjonerskiej rzeczywistości wiem jedno. Na muzeum jako takim nie da się zarobić. Bez względu na formę własności. Stąd wszystkie placówki muzealne są objęte mecenatem państwa.
Dla wyeliminowania słusznie wytkniętych przez czytelników mankamentów prezentacji słupskiej kolekcji staroci wędkarskich, próbuję się odwołać do wsparcia muzealnej inicjatywy ze środków 1% z podatku. Pieniędzy w budżecie pozostawionych płatnikom do samodzielnego dysponowania przy okazji składania rocznych zeznań podatkowych:

Obrazek

Miałem okazję uczestniczyć w jednej z Konferencji Muzealników Pomorskich. Powszechną uwagę obecnych wzbudził prelegent prezentujący temat: Utracone kolekcje. Przedstawił losy kilku galerii, które zakończyły żywot wraz ze śmiercią ich założycieli.
Jaki los spotka słupski zalążek galerii staroci wędkarskich? Możliwe, że inny prelegent, na kolejnym sympozjum, z żalu za nią uroni kilka krokodylich łez?
Ostatecznie zawsze możemy na własne podwórko przetransponować powszechny po mundialowy niedosyt zawołaniem: Wędkarze, przecież nic się nie stało!
Zapraszam na wirtualny spacer po naszej Galerii: http://www.jakiepiekne.pl/ustka-atrakcj ... -w-slupsku
c.d.n.
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1527
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: MUZEUM WĘDKARSTWA W SŁUPSKU.

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 19 lut 2014, 18:34

Jak ten czas szybko leci.
Minęły już trzy lata od obchodów 40-lecia istnienia Koła PZW Strzegom. Naszemu Muzeum też stuknęło 8 lat. Czas płynie nieubłaganie.
Gdyby nie nasze dzieci i wnuki, które w widoczny sposób dorośleją, to bylibyśmy wiecznie tacy sami.
W jednej z przesyłek od Stasia Pomykały, z przywołanego na wstępie Koła PZW w Strzegomiu, znalazły się widoczne na zdjęciu statuetki.

Obrazek

Najbardziej zbliżonym do naszego wędkarskiego hobby jest łowiectwo. Bardziej ekskluzywne, bo i koszty jego uprawiania są bez porównania wyższe.
Znam jednak wiele osób, które z powodzeniem łączą obydwie pasje. Zdarzają się wśród nich takie przypadki, jak Magda Czerwonka z Bytowa. Równie dobrze radzi sobie z grą na rogu myśliwskim jak i puzonie. W jej wykonaniu: Gdzie się podziały tamte prywatki?; http://www.youtube.com/watch?v=PYVj01201Zw
c.d.n.
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1527
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: MUZEUM WĘDKARSTWA W SŁUPSKU.

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 01 mar 2014, 15:52

Wędkarstwo morskie.
Zainspirowany dwoma planowanymi tej wiosny rejsami wędkarskimi na Bałtyk, przejrzałem naszą muzealną kolekcję w poszukiwaniu eksponatów związanych z tym rodzajem wędkowania. O dziwo, oprócz reprodukcji obrazu przedstawiającego port i cumujące w nim statki, nie ma innych obiektów. Wędkarstwo morskie w obecnej postaci liczy sobie zaś lat kilkadziesiąt.

Obrazek

Początki wypraw wędkarskich z portów naszego wybrzeża w latach osiemdziesiątych ubiegłego stulecia, kojarzą mi się z Czesiem Wawrzonkowskim. Kolegą z Koła PZW przy Słupskim Przedsiębiorstwie Budowlanym. Z braku gotowych przynęt eksperymentował z produkcją pilkerów domowym sposobem. Były to rurki ze stali nierdzewnej wypełniane ołowiem, lub kawałki prętów z sześciokątnej stali narzędziowej. Wszystko to oczywiście odpowiednio wyprofilowane i uzbrojone. Każdy prototyp przed testem na morzu, był przedmiotem konsultacji w gronie innych wilków morskich.
Swoją przygodę z dorszami w tamtych latach zaczynał również inny z kolegów ze wspomnianego Koła-Juliusz Bernat. Bardziej znany pod swoim drugim imieniem-Artur. Późniejszy mistrz Polski w łowieniu z kutra.
Mnie osobiście długi czas omijała pokusa zmierzenia się z wątłuszami. Na pierwszą w życiu wyprawę skusił mnie Piotr Santarek, właściciel łodzi Vanessa PS wypływającej z Helu. Zaproponował zorganizowanie ekipy pod szyldem Jaxon Clubu i rejs na promocyjnych warunkach.
Ze Słupska na Hel, dla sześćdziesięciolatka nie gustującego w wojażach, jest spory kawałek drogi. Ale za to na łowisko z tego portu tyle, co rzut kamieniem. Po kilku godzinach czesania dna, to uczestnicy wyprawy potrafią prosić kapitana o powrót do bazy.
JESIENNY REJS: http://www.youtube.com/watch?v=bpagB49CuLs
c.d.n.
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1527
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: MUZEUM WĘDKARSTWA W SŁUPSKU.

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 11 mar 2014, 19:26

Proporczyki Hilarego.
W czasach przed komputerami i internetem najrozmaitsze pamiątki, jak zdjęcia, widokówki, proporczyki, itp. drobiazgi były przyszpilane do zawieszanych na ścianach mat. Najtańsze były maty słomkowe. Spotykało się także trzcinowe, listewkowe, wiklinowe, w kolorach naturalnych lub barwione. Stanowiły popularny element wystroju wnętrz tak w instytucjach, jak i prywatnych mieszkaniach.
Do zbiorów Muzeum Wędkarstwa w Słupsku trafiła ostatnio przesyłka od Hilarego Jałoszyńskiego, zawierająca 12 proporczyków związanych z naszym hobby. Najstarszy został wykonany z okazji Międzynarodowych Zawodów Gruntowych rozegranych w 1981 roku w Tarnobrzegu. Doczepiona do niego plakietka upamiętnia 50-lecie Wiadomości Wędkarskich.
Ofiarodawca wraz z eksponatami przekazał kilka własnoręcznie napisanych zdań, za które również serdecznie dziękuję. Takie słowa dodają wiary w to, co się robi.

Obrazek

Obrazek
c.d.n.
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1527
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: MUZEUM WĘDKARSTWA W SŁUPSKU.

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 17 mar 2014, 13:27

Muszle małży.
Pomimo kilkudziesięciu lat wędkowania, na palcach jednej ręki mógłbym policzyć nocne wyprawy na ryby. Z każdą z tych zasiadek związane są niepowtarzalne wspomnienia. I to niekoniecznie od strony wędkarskich sukcesów, chociaż i takie się też zdarzały.
Na jedno z nocnych wędkowań wybraliśmy się z Januszem i Zygmuntem. Na położone nieco w bok od miejscowości Poganice jezioro Huta. Akwen znany z obfitości linów i szczupaków.
Jak to często bywa przy wyjazdach wtedy gdy się ma czas, a nie wtedy gdy ryby biorą-nocne czekanie na lina i poranne spinningowanie-nie dały żadnych efektów. Za to Janusz płynąc łódką wypatrzył na dnie jeziora niezwykle duże muszle małży. Udało się je szczęśliwie wyłowić i w całości przewieźć do domu. Znalazły swoje miejsce na muzealnej półce jako pamiątka tamtego wypadu.
Drugie znalezisko to oryginalnie zakapslowana butelka piwa. Pozostawiona przez ekipę biwakującą przed nami. Ten rekwizyt z wiadomych względów nie uchował się.

Obrazek

c.d.n.
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1527
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: MUZEUM WĘDKARSTWA W SŁUPSKU.

Nieprzeczytany postautor: czaplasiwa » 25 mar 2014, 12:30

Znalazłem ciekawą stronkę:
http://www.starekolowrotki.pl/news.php
Awatar użytkownika
czaplasiwa
Moderator
 
Posty: 414
Rejestracja: 03 sie 2011, 05:02
Lokalizacja: Kraków

Re: MUZEUM WĘDKARSTWA W SŁUPSKU.

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 31 mar 2014, 18:20

Dziękuję za podpowiedź. Właściciel kolekcji był naszym gościem jakiś czas temu. Udało się pogawędzić na interesujące nas tematy.
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1527
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: MUZEUM WĘDKARSTWA W SŁUPSKU.

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 31 mar 2014, 18:29

Metiz Kijów.
Rozglądając się po muzealnej ekspozycji za kolejną ciekawostką do opisania, trafiłem na drobiazg wyprodukowany w Zakładzie Wyrobów Metalowych w Kijowie. Jest to waga z miarką. Po złożeniu ma wielkość pudełka zapałek. Zakres ważenia od 0 do 5 kg z podziałką co 20 dkg. Miarka w postaci zwijanej sprężynowo taśmy stalowej ma długość 85 cm. Na wyrobie pamiętającym czasy radzieckie została wybita cena: 1 rubel 38 kopiejek.
Eksponat do naszych zbiorów został przekazany przez anonimowego ofiarodawcę. W Księdze Inwentarzowej wpisany pod numerem MWS-213.

Obrazek

Spowodowany sprzyjającą aurą, wcześniejszy niż rok temu początek sezonu wędkarskiego, wiąże się z kolejną przerwą w publikacji materiałów o Muzeum.
Znajomi emeryci zapraszają mnie co i rusz na wspólne wędkowanie w trakcie tygodnia. Z żalem muszę im odmawiać przytaczając przy tej okazji opinię domowników, według której wołałoby o pomstę do nieba, że właściciel firmy nie dość, że nic nie robi, to pojechał na dodatek na ryby. :lol:
Chciałbym jeszcze przypomnieć o możliwości materialnego wsparcia muzealnej inicjatywy poprzez zadysponowanie 1% z podatku na KRS: 00 00 16 61 40 z podaniem Celu szczegółowego: Słupia-Muzeum.
c.d.n.
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1527
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: MUZEUM WĘDKARSTWA W SŁUPSKU.

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 19 sie 2014, 09:15

Puchary Janusza.
W lipcu 2014 roku miałem okazję poznać nituzinkowego animatora wędkarstwa i znakomitego wędkarza-Janusza Chrzczonowicza z Człuchowa.
Przy okazji naszego spotkania przekazał niezwykle ciekawy zestaw eksponatów dla Muzeum Wędkarstwa w Słupsku. Jest tego tyle, że wystarczyło by na oddzielną ekspozycję. Będę do tego zbioru wracać. Na początek trzy puchary, o których Janusz tak napisał:
1.Puchar drewniany z roku 1983-mój pierwszy.
2.Puchary w latach 80-tych i 90-tych najczęściej były bez tabliczek (nie wszędzie była możliwość grawerowania);
a) Puchar za II miejsce-POŻEGNANIE Z LATEM otrzymałem bez tabliczki. Ponieważ w zakładzie gdzie pracowałem była grawerka, to tabliczkę mi dorobili koledzy (trzeba było pisać podanie do dyrektora zakładu o pozwolenie).
b) Puchar WĘDKARZ ROKU-zdobyłem w sekcji zakładowej ZUT. Ponieważ plastyk zakładowy był wędkarzem, to na cele sekcji w ten sposób opisywał puchary.
Puchary obecne to Bajka w porównaniu do tych starych. Dlatego chciałem aby pokazać jak było dawniej, a najlepszy sposób to Muzeum.

Obrazek

c.d.n.
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1527
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dyskusje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron