CO SIĘ DZIEJE W SŁUPI?

Masz cos na watrobie ?, cos cie niezmiernie wkurzylo nad woda ? Zlosci cie niegospodarnosc, tumiwisizm itp?? To dzial na takie tematy !! Tu mozesz dac ulge emocjom i opisac sprawe!

Re: CO SIĘ DZIEJE W SŁUPI?

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 30 sie 2020, 18:16

Niby wszystko na Zawody Koła Słupia zaplanowane na 6 września na jeziorze Dobra jest zapięte na przysłowiowy „ostatni guzik”. Łowić się da, ryby są, catering zamówiony. Przydałaby się jeszcze sprzyjająca aura. Taka chociażby jak w niedzielę 30 sierpnia. Dopóki ksiądz Emil był członkiem naszego Koła, to sprawę pogody pozostawiałem jego chodom u Opatrzności. Teraz zapewne sympatyzuje z nami na odległość. Jedno jest pewne, zielsko podwodne porastające brzegi zbiornika i warunki atmosferyczne na zawodach będą jednakowe dla każdego.
Na zwiadzie i treningu w ostatnią niedzielę sierpnia spotkałem nad wodą Tomka. Znalazł sposób na ciągłe brania płoci. Jaki? Nie zdradzę. Mi przypadło zająć drugie miejsce. Za to siedziałem sobie wygodnie na krzesełku na brzegu. Na wędkę gruntową dały się wyjąć dwa leszczyki, a na zwykłą spławikówkę kilkanaście płoci, wymiarowych wzdręg, niewymiarowych okonków i 1 jazia. Jaź był największą rybą tego dnia, ale i tak bez wymiaru. Oprócz mnie i Tomka ze Słupi był jeszcze Damian. Ale ten trenował przed październikowymi zawodami spinningowymi w Dolinie Charlotty.
Pozwolę sobie jeszcze wrócić do jedzenia. Jestem w tym temacie konserwatystą jak zapewne większość wędkarzy. Na zawodach nocnych na Granicznym smakował mi kebab z Baru Napoli w Kołczygłowych. Tym razem ma być posiłek z tej samej firmy z Dębnicy Kaszubskiej. Właściciel jak raz łowi szczupaki w Szwecji, ale dziewczyna za barem przyjęła zamówienie bez mrugnięcia okiem. Olała kucharza, który na podaną godzinę dostawy 12.00 napomknął, że w niedzielę otwierają lokal dopiero o pierwszej. Moim zdaniem zasłużyła na extra premię. Załamała mnie pytaniem, jakie sosy dać do kebabów? Jeżeli ktoś z koleżanek i kolegów ma w tym przedmiocie specjalne życzenie, to podaję numer telefonu do lokalu: 726 696 900.

Obrazek[/url

[url=https://radikal.ru]Obrazek


Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1570
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: CO SIĘ DZIEJE W SŁUPI?

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 06 paź 2020, 14:12

Udało się dobrnąć do końca z zawodami w macierzystym kole wędkarskim. Pandemia i związane z nią ograniczenia, oraz obawy poszczególnych wędkarzy o swoje zdrowie, zmniejszyły frekwencję na imprezach. Mimo wszystko kilka rzeczy, w prawie trzydziestoletniej historii Słupi, udało się zrobić po raz pierwszy. Z poślizgiem do pierwotnie planowanego terminu, odbyły się zawody morskie z plaży. Zbyszek Kruszyński zwerbował 10 morskich łowców i wspólnie spędzili nockę na plaży w Orzechowie. Pechowcem na tej imprezie okazał się szczęściarz, który wylosował nagrodę specjalną w postaci zestawu: wędka, kołowrotek i pokrowiec. W powrotnej drodze miał stłuczkę. Samochód wiadomo ubezpieczony. Ale nowa wędka, która się przy tej okazji połamała już nie. Cóż, łatwo przyszło, łatwo poszło.
Pierwszy raz wędkarze ze Słupi spotkali się na zawodach nad jeziorem Granicznym w gminie Kołczygłowy. Do tego nocą. Niezapomniane wrażenia. Jak tu nie zapamiętać rannej pobudki, po krótkiej drzemce nad wodą w wygodnym fotelu, przez świergot ptaków? I to nie nagranych w budziku, a tych prawdziwych – w realu.
I jeszcze parę uwag natury ogólniejszej. Na zawodach spotykają się w większości ci sami członkowie koła. Tylko na niektórych pokazały się nowe twarze. Zarówno starsi stażem jak i młodzież. Koło Słupia to kilkaset osób połączonych jedynie pasją wędkarską. Nawzajem kojarzą się tylko dwie grupy moczy kijów, uczestnicy zawodów i członkowie władz. Nikomu jak dotąd nie udało się znaleźć sposobu na bliższą integrację naszej wędkarskiej społeczności. Wypada więc hołubić to co jest.

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1570
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: CO SIĘ DZIEJE W SŁUPI?

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 27 sty 2021, 11:05

Przy robieniu filmiku Jezioro Jasień II wykorzystałem do ilustracji muzycznej Córkę Rybaka Rudi Schuberta. Rudi był właścicielem swojego nagrania. Jedyny warunek, jaki postawił, to wykorzystanie lepszej jakości zapisu studyjnego. Bardziej skomplikowane okazało się użycie w filmowej relacji ze Spotkania Opłatkowego online Koła PZW Słupia fragmentu występu Andrzeja Grabowskiego zatytułowanego Wędkarskie Opowieści,. Wszelkie prawa do monologu posiada Polsat, a tam moją prośbę przyjął automat. Co się stanie z nią dalej, zobaczymy.
Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1570
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: CO SIĘ DZIEJE W SŁUPI?

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 20 lut 2021, 17:40

Swego czasu furorę zrobiło powiedzenie, że jak jest zima, to musi być zimno. W tym roku można dodać, że i zimno i śnieżno. Sypnęło nad podziw. Nasza uliczka jest na końcu kolejki odśnieżania. Nie mniej co jakiś czas przejeżdża nią ciągnik uzbrojony w pług do odgarniania śniegu. Ogródek zasypało. Widoki w zimowej odsłonie są cudowne. Kłopot polega na utrudnionym dostępie do zgromadzonego pod wiatą opału.

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1570
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Poprzednia

Wróć do Wolna amerykanka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość