Gdzie ryby biorą?

Dzial do zadawania pytan moze znajdzie sie ktos kto zna odpowiedz na twoje pytanie ?

ANKIETA. W temacie GDZIE RYBY BIORĄ ? :

1.Jestem stałym czytelnikiem ?
9
60%
2.Zaglądam tutaj co jakiś czas?
5
33%
3. Trafiłem tutaj przypadkiem?
1
7%
 
Liczba głosów : 15

Re: Gdzie ryby biorą?

Nieprzeczytany postautor: czaplasiwa » 28 paź 2017, 11:19

Genku mimo wielkiego obłożenia teraz pracą Teodor Rudnik Jr. jest z ludźmi z branży w stałym kontakcie, chociaż tylko przez neta :D
Awatar użytkownika
czaplasiwa
Moderator
 
Posty: 414
Rejestracja: 03 sie 2011, 05:02
Lokalizacja: Kraków

Re: Gdzie ryby biorą?

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 07 sty 2018, 11:44

Noworoczne wyjścia nad Słupię zaowocowały jedynie wspólnymi zdjęciami wędkarzy. Kolejne dni to deszcz i wiatr. W takich warunkach tylko najwięksi twardziele czesali wezbrane wody naszej słupskiej rzeki licząc bardziej na cud, niż atak troci na przynętę.
Okres świąteczno-noworoczny to również okazja na rodzinne spotkania. Z różnych powodów przełom 2017/2018 był czasem bilateralnych kontaktów. A to wnuki chore, a to ich rodzice na sylwestrowych baletach lub w pracy. Dopiero w święto Trzech Króli udało się zebrać wszystkich w jedno miejsce. Pretekstem była wizyta zamiejscowych gości, którzy doszli do zgodnego wniosku, że swoją dłuższą znajomość powinni sfinalizować tradycyjnym związkiem małżeńskim. A nas zaprosić na wesele. Bardzo miłe, że w tym celu fatygowali się osobiście kilkaset kilometrów.

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1509
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: Gdzie ryby biorą?

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 20 sty 2018, 18:08

Żeby było na temat, to śpieszę z wiadomością, że skutecznie można połowić i w Rowach i Ustce. O troć najłatwiej powalczyć z morskiego brzegu, a za dorszem popłynąć w rejs. Pogoda umiarkowanie zimowa, ale komu zdrowie pozwala nie siedzi w domu.
Wspólnie z kolegami ze Słupi napisaliśmy książkę, która być może nie jest literackim arcydziełem, ale twórcy to bardziej wędkarze niż pisarze. Publikacja znalazła spore grono nabywców, a wielu czytelników miało nawet potrzebę podzielić się swoimi uwagami z autorami poszczególnych fragmentów opracowania.
Jeden z rozdziałów został poświęcony uczestnikom trzech kolejnych edycji Szkółki Wędkarskiej. Zadziwia znikome zainteresowanie naszą pozycją wydawniczą w tej grupie wiekowej. Wydawać się mogło, że młodzież będzie zainteresowana opowieścią o sobie. Chociażby dla pochwalenia się kolegom. Wszak nie o wszystkich początkujących moczykijach napisano w książkach.
Nasuwa się refleksja, jak trudno jest rozszyfrować czytelnicze potrzeby.

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1509
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: Gdzie ryby biorą?

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 21 sty 2018, 13:25

W sobotnie popołudnie przez dłuższą chwilę zastanawiałem się, co by tu wrzucić do naszego Forum. Stanęło na tym, że będzie o książce i małolatach.
Mówią, żeby na siłę nie wywoływać wilka z lasu, bo zjawi się sam. Faktycznie. Bardzo późnym wieczorem zadzwoniła dzwonkiem od domu znajoma mieszkająca po drugiej stronie ulicy Norwida. Z hiobową wiadomością, że po pochyłości stoczył się im samochód i uderzył w reklamę naszego sklepu. Tablica stała w tym miejscu od kilkunastu lat. Już niejednemu wędkarzowi wskazała drogę do celu.
Kilka lat temu reklama nie spodobała się jakimś debilowatym osiłkom. W furii niszczenia uszkodzili górną poprzeczkę stelażu i przy okazji przygięli do ziemi słupek stojącego obok znaku drogowego. Słupek wyprostowali drogowcy, a szyld udało się naprawić własnym sumptem.
Tym razem instalacja nie przeżyła. Blacha z napisami jest pogięta i porozrywana na nitach. Prawy słupek po wyprostowaniu pękł. Całość stoi tylko dlatego, że nie ma wiatru. No, i że jest niedziela.

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1509
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: Gdzie ryby biorą?

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 25 sty 2018, 13:33

Powiadają, że na starość człowiek dziecinnieje. Coś z tego musi być na rzeczy.
Synowie za czas zamieszkiwania w rodzinnym domu zgromadzili sporą biblioteczkę. Wyprowadzając się na swoje do bloków, większość książek pozostawili. Część księgozbioru trafiła do mojego pokoju i coś tam nieraz z półki zdejmę. Ostatnio w ręce wpadła mi mocno sfatygowana Ania z Zielonego Wzgórza. Opowieść Lucy Maud Montgomery o rudym piegusku obdarzonym ponad przeciętną wyobraźnią. Jeden rozdział przeczytany wieczorem pomaga zasnąć i puścić wodze własnej fantazji.
Pisałem w poprzednim poście o uszkodzeniu reklamy naszego sklepu. Najprościej byłoby odtworzyć zdewastowaną planszę i na tym zamknąć temat. No ale dostałem od ambitnej grafik z firmy Kolor kilka różnych propozycji nowej tablicy i stanąłem przed dylematem, który wybrać? W rodzinie zdania są podzielone, więc postanowiłem poradzić się znajomych. Stąd Konkurs na wskazanie przez internautów ich zdaniem najlepszego projektu. Żeby było obiektywnie i chciało się wziąć udział, wśród uczestników zostanie komisyjnie rozlosowana nagroda niespodzianka.
Głosować można tylko raz przez dokonanie wyboru jednej z trzech opcji, zarówno w Forum jak i na Facebooku.

Obrazek

Obrazek


Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1509
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: Gdzie ryby biorą?

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 28 sty 2018, 14:45

Postawienie nowej tablicy wymagało sprawdzenia, czy warunki zimowe pozwolą na wykopanie dwóch dołków głębokości 0,5 m dla posadowienia słupków stelażu. A tu niespodzianka. W miejscu dotychczasowej lokalizacji planszy pojawiła się wielka podziemna dziura. Szpadel włożony w otwór zagłębił się aż po rękojeść, a w kierunku spadu terenu nie znalazł oporu. Cały dołek zalany wodą, stąd trudność z oceną co to za dziura i z jakiego powodu powstała?
Wyrwa w ulicy pełna wody najbardziej kojarzy się z pogotowiem wodno-kanalizacyjnym. Zgłoszenie telefoniczne sprawiło, że przyjechali i oznakowali. Żeby nie było jakiegoś nieszczęścia.
Tąpnięcia ziemi kojarzą mi się głównie ze szkodami górniczymi. Występującymi najczęściej w miejscowościach zlokalizowanych nad kopalniami węgla. Ale nie tylko. Mieszkałem przez 10 lat w Inowrocławiu. Pod terenem starego miasta znajdowały się wyrobiska kopalni soli. Z powodu dużej głębokości zalegania złóż, wydobywane przez wypłukiwanie w postaci solanki. Po odparowaniu wody uzyskiwano z niej sól warzoną.
Rzadko bo rzadko, ale zdarzały się w mieście oberwania powierzchni terenu. Najbardziej spektakularne było związane z kościołem p.w. Najświętszej Marii Panny. A mianowicie zapadła się pod ziemię jedna ze ścian świątyni. Reszta budowli pozostała bez szwanku. Powstały w ziemi lej zasypano. Odtworzono fundament, brakujący mur i obiekt stoi do dzisiaj.
Osobiście z tym miejscem kultu religijnego jestem związany przez nauki przedmałżeńskie. Znajdowało się najbliżej naszego wspólnego zamieszkiwania z narzeczoną przed ślubem. Wyższa konieczność. Nauki przedmałżeńskie były obowiązkowe, a mieszkania służbowe w moim zakładzie pracy tylko dla rodzin.
Własny kąt po dzień dzisiejszy jest marzeniem wielu par rozpoczynających wspólne życie. Jeden z nauczycieli akademickich w macierzystej Alma Ater dał się zapamiętać z różnych życiowych sentencji. Bardziej niż z przekazywanej wiedzy. Jedna z nich brzmiała: Miłość w małżeństwie jest jak najbardziej pożądana. Jeszcze lepiej, jak jest oparta na zdrowych podstawach ekonomicznych.

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1509
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: Gdzie ryby biorą?

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 01 lut 2018, 14:20

Mała dziura okazała się wielkim problemem. Miejsce zapadliska zostało zabezpieczone przez pracowników Wodociągów taśmą z folii. I zaczęło się diagnozowanie rurociągu doprowadzającego wodę do domów przy naszej ulicy. Różne przyrządy pozwalają na zlokalizowanie ewentualnego wycieku bez rozkopywania terenu. Postęp ma miejsce we wszystkich dziedzinach.
Postawienie nowej tablicy reklamowej w naturalny sposób uwarunkowane jest zakończeniem prac przez wodkaniarzy. W niczym nie przeszkadza to podsumowaniu akcji wyboru przez zaprzyjaźnionych internautów formy graficznej zrekonstruowanej reklamy.
Około tablicowe posty opublikowane w Forum do końca stycznia zostały wyświetlone 941 razy. Żaden z użytkowników nie zdecydował się na zamieszczenie swojej podpowiedzi w Forum. Naliczyłem za to 27 komentarzy i polubień tego samego tematu zaawizowanego na Facebooku. Za opcją pierwszą opowiedziały się 2 osoby, za czwartą 18, a za piątą 7 osób. Dziękuję wszystkim, którzy zainteresowali się tematem bądź pośpieszyli mi z radą.
Całą plejadę autorów pod czujnym okiem swojego taty i moim (komisja) raz i drugi przelistował wnuk Igor i zatrzymał kursor przy komentarzu Józefa Kowala, do którego trafi obiecana niespodzianka.

Obrazek


Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1509
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: Gdzie ryby biorą?

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 16 lut 2018, 19:58

Mówią, że na bezrybiu i rak ryba. Takim sposobem i dziura w jezdni pełna wody stała się tematem zastępczym dla wędkarzy oczekujących na spotkanie z rybami w przeręblach. Na Pomorzu zimą 2018 roku na taką okazję raczej marne szanse. Co trochę nocą przymrozi, to w dzień odpuści.
Po miesiącu czasu od zgłoszenia pojawiła się silna grupa z wodociągów. Odkopała rurociąg i założyła opaskę na wycieku. Następna firma zasypała wykop. Będzie można ze spokojem ustawić w tym miejscu nową tablicę reklamową naszego sklepu.

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1509
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: Gdzie ryby biorą?

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 18 lut 2018, 09:50

Samotny słupek sterczący w miejscu po poprzedniej tablicy reklamowej naszego sklepu wędkarskiego to jak wyrzuty sumienia lub przysłowiowy wrzód na dupie. Przechodząc codziennie koło niego takie właśnie miałem odczucia.
W sobotnie popołudnie uzbrojony w szpadel, młot i kilof przymierzyłem się do wykopania niepotrzebnego elementu konstrukcji. Słupek był solidnie wbetonowany na głębokość około 0,5 m. Mówi się, że wszystko co człowiek zbudował, człowiek może również unicestwić. Podkop zrobiony pod bryłę betonu, parę uderzeń młotem i po słupie. Powodzenie przy jednej dziurze dodało skrzydeł do przymierzenia się do drugiej. Było trudniej. Z uwagi na dziewiczy charakter tego miejsca. W miarę łatwo dało się zdjąć darń. Pod nią niestety była warstwa kamienistej twardej gliny i gruzu. Przydał się kilof i doping znajomego klienta. Przy jego pomocy w wykonane wykopy ustawiliśmy nowy stelaż. O dziwo laserowa poziomnica kolejnego wędkarza pokazała idealny poziom górnej poprzeczki konstrukcji. Wypionowanie tablicy i zasypanie wykopów piaskiem stabilizowanym cementem to już bułka z masłem. Niech reklama stoi i spełnia swoją rolę.

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1509
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: Gdzie ryby biorą?

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 05 mar 2018, 11:22

Niejednokrotnie obserwowałem łowiących pod lodem, ale samemu nigdy nie stanąłem nad dziurą z wędką w dłoni. Kiedyś jednak musi być ten pierwszy raz.
Poniosło nas z Danielem i Grzegorzem w niedzielę 4 marca na jezioro Obłęże. Pokrywa lodowa grubości 15 cm, słońce i bez wiatru. Warunki idealne. Wszystko to sprawiło, że wędkarzy było bez liku. Gros wędkujących próbowało swojego szczęścia tuż za linią trzcin. Brały płotki. Większość kwalifikowała się do wypuszczenia na powrót do otworu, z którego zostały wyjęta. Rzadziej bo rzadziej, ale dorodniejsze trafiały się Danielowi. Łowił dalej od brzegu, na głębokości kilku metrów.
Kilka godzin na świeżym powietrzu zleciało nie wiadomo kiedy.
Film nakręcony kilka lat temu: https://www.youtube.com/watch?v=kNOeCD9UbL8

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1509
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

PoprzedniaNastępna

Wróć do Kto pyta nie bladzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron