Kwidzyń.

Kwidzyń.

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 27 gru 2021, 15:50

W telewizji w święta same powtórki. Ile razy można oglądać Kevina, CK Dezerterów i Potop? Pozostaje zadać sobie trochę trudu i coś napisać.
Na przestrzeni 70 lat życia uzbierało się trochę zdarzeń, o których nie zdążyłem jeszcze opowiedzieć. Był taki czas, że trafiłem na budowę Zakładów Celulozy i Papieru w Kwidzynie. Jednej ze sztandarowych inwestycji tamtego okresu. W budowie była maszyna papiernicza IV, magazyn wysokiego składowania i makulaturownia. Niedawno było głośno o pożarze jednej z maszyn, który wyłączył ten obiekt z eksploatacji. Na budowie było zatrudnionych kilkaset osób. Wszyscy rozchodzili się rano na różne odcinki prowadzonych robót. Krok po kroku pracowali nad finalnym dziełem. Największym wyzwaniem dla naszego kierownictwa okazał się montaż stalowej konstrukcji hali makulaturowni. Z uwagi na rozpiętości i gabaryty elementów trzeba było sprowadzić jedyny w województwie żuraw o udźwigu 120 Tm. Budynek miał 2 nawy i możliwy był przejazd żurawia z jednej nawy do drugiej po łuku. Pozwoliło to zaoszczędzić niewspółmiernie dużo czasu potrzebnego na demontaż i powtórny montaż dźwigu. Gotowy temat dla wniosku racjonalizatorskiego. Zyskała firma i zyskali pracownicy.
W okresie letnim wzrastało zatrudnienie na budowie. Hotel pracowniczy miał pełne obłożenie. Tak samo prywatne kwatery w mieście. Nasz socjalny wpadł na pomysł wynajęcia ośrodka domków nad jeziorem w niedalekim Brachlewie. Skusiłem się na możliwość zamieszkania jak na wczasach. Po powrocie z pracy można było jeszcze parę godzin powędkować. Jezioro było niewielkie, ale bardzo rybne. Dorodne płocie, karpie, szczupaki. Wędkarskie eldorado trwało mniej więcej 2 tygodnie. Dyrektor budowy zwołał wszystkich kierowników, majstrów i brygadzistów i zarządził, że w związku z opóźnieniem w realizacji inwestycji przez całe lato pracujemy po 10 godzin. Skutkowało to powrotem z pracy około godziny 18. Wyjście z wędką nad wodę o tak późnej porze straciło cały swój urok.
Tak się złożyło, że nie doczekałem się zakończenia budowy któregokolwiek z wymienionych obiektów. Skusiłem się na wyższe stanowisko i mieszkanie w Słupsku.

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1601
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Wróć do Pomorskie

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość