Po raz pierwszy na forum

Na goraco Tu omawiac bedziemy bierzace sprawy
Nasze projekty itp

Re: Po raz pierwszy na forum

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 23 mar 2017, 19:31

Zapowiada się spora konkurencja na zawodach. Życzę wylosowania stanowiska z wybadanym miejscem. Chociaż znane powiedzenie głosi, że lepszemu zawsze i wszędzie szczęście sprzyja. :D
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1485
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: Po raz pierwszy na forum

Nieprzeczytany postautor: adamj » 06 kwie 2017, 20:57

Witam, dzisiaj wyprawa do Rowów. Nad wodą około godz. 8 i małe zaskoczenie bo na kamieniach tylko dwóch wędkarzy, a i samochodów też jakoś mało. Na kanale fale jak na morzu, woda płynie do jeziora. Brań nie ma i nie będzie bo woda zrobiła się prawie przezroczysta i ryby popłynęły do jeziora. Jeden z wędkarzy powiedział, że 2,5 godz. i żadnego brania. To może Bagienica. Woda też się trochę przeczyściła, ryb nie widać. Woda martwa. Zagadnięty pracownik obsługujący przepompownię powiedział , że od poniedziałku nic nie bierze. O 10 już w domu i pozostało zjeść śledzia z puszki.
adamj
 
Posty: 87
Rejestracja: 15 lut 2013, 16:36

Re: Po raz pierwszy na forum

Nieprzeczytany postautor: adamj » 01 maja 2017, 15:17

Witam, 30 kwietnia postanowiłem sprawdzić jak ryby biorą na stawach w Siemianicach. Po przyjeździe na miejsce zauważyłem tylko 4 wędkarzy. Jeden łowił tyczką mvde 13-10 competition. Za zgodą wziąłem wędkę 11m bo ostatni element był odłączony i stwierdziłem, że taką tyczką chciałbym łowić, bo lekkość i sztywność jest bardzo dobra. To tyle o sprzęcie, teraz pora na łowy. Niestety wiał dość silny i zimny wiatr, a na dodatek środkowy staw gdzie chciałem wędkować był bardzo zarośnięty, podobnie jak kiedyś łowisko Pod Dębami. Jedynie przy brzegach można w miarę zarzucić wędkę bo dalej jest to nie możliwe. No takie wędkowanie bardzo zniechęca, koło wpłaciło do Z.O. pewną sumę , tylko czy było warto?, może lepiej za te pieniądze można było kupić ryby do łowiska Pod Dębami. Co jakiś czas na haczyku wieszały się płotki lecz po dwóch godzinach zmarzłem i połowy dobiegły końca. Rybki wróciły do wody, pewnie będzie się z tego faktu cieszył szczupak, który co jakiś czas wyskakiwał ponad wodę w pogoni za swoimi przysmakami.
adamj
 
Posty: 87
Rejestracja: 15 lut 2013, 16:36

Re: Po raz pierwszy na forum

Nieprzeczytany postautor: adamj » 20 mar 2018, 17:18

Witam, coś mnie podkusiło i dzisiaj postanowiłem pojechać na rybki nad basen kajakowy. Robaki już w bagażniku (kupione ze dwa tygodnie temu w sklepie Jaxon-club), do tego dwie kromki chleba i nad wodę. Ostatnio złowiłem kilka płotek i z 15 małych jazi , które wracały do wody. Na miejscu okazało się , że wody w basenie brak, lód który powstał po ostatnich mrozach opadł i gdzie tu łowić. Myślę pójdę na cypelek, może tam coś skusi się na przynętę. Na miejscu od razu zauważyłem w bliskiej odległości od brzegu szamoczącego się białego ptaka, który był jakby na uwięzi z drugiej strony cypla. I jak tu zostawić zwierzę w potrzebie. Musiałem obejść basen z powrotem i wejść na odsłoniętą łachę po opadniętej wodzie. Przy zachowaniu środków ostrożności zbliżyłem się do ptaka i za pomocą kija przyciągnąłem go za żyłkę na brzeg. Okazało się, że w górnej części dzioba miał poziomo wbity hak główki jigowej na której było 9 cm białe kopyto firmy Relax.Ptaszek nie miał szans na uwolnienie. Po delikatnym wyjęciu haka ptaszek wzbił się w powietrze i pomachał skrzydełkami. Postanowiłem wracać do domu i pomyślałem już wiem po co pojechałem dziś na ryby. Uratować ptasie życie. Na koniec ciekawe jak haczyk znalazł się w ptasim dziobie ?.
adamj
 
Posty: 87
Rejestracja: 15 lut 2013, 16:36

Re: Po raz pierwszy na forum

Nieprzeczytany postautor: adamj » 27 mar 2018, 08:16

Witam, mam tylko takie zdjęcia z ratowania rybitwy.
Obrazek

Obrazek

Jeżeli ktoś rozpoznaje swoją przynętę to oddam.
adamj
 
Posty: 87
Rejestracja: 15 lut 2013, 16:36

Re: Po raz pierwszy na forum

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 27 mar 2018, 16:41

Drapieżniki kuszą się na gumowe imitacje ryb, pomyliło się również ptaszysko.
Gratuluję informatycznego zacięcia dla dodania zdjęć do postu. Tak trzymać!
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1485
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: Po raz pierwszy na forum

Nieprzeczytany postautor: adamj » 10 maja 2018, 15:01

Witam, przypomniało mi się pewne zdarzenie, z dnia 20 .04. , a które wydarzyło się w miejscowości Rowy. Siedziałem w bardzo ciekawym miejscu i łowiłem rybki, które brały całkiem dobrze. Trafiały się leszcze, krąpie, oraz okonie. Gdy podeszła ławica mniejszych drapieżników to brały jeden za drugim. Jednakże mnie interesowały te duże. Największy miał 38,5 cm, trafił się też ładny karaś 30,5 cm. Siedząc między trzcinami usłyszałem (nie tylko ja) w pewnej odległości głośną rozmowę kilku wędkarzy ( w tym również zabranych na ryby żon). Jeden z mężczyzn ostrzegał małżonkę jednego z łowiących, żeby uważała i odeszła od brzegu bo wpadnie do wody. Po chwili nastąpił głośny plusk i w wodzie oprócz ryb pływała żona wędkarza. Zaczęła się akcja ratunkowa, po której pani ta znalazła się na brzegu. Przyczyną zdarzenia było spożycie pewnego napoju, którego jak było widać wypiła za dużo. :shock:
adamj
 
Posty: 87
Rejestracja: 15 lut 2013, 16:36

Re: Po raz pierwszy na forum

Nieprzeczytany postautor: adamj » 10 maja 2018, 15:36

Chcesz połowić - jedź do Redzikowa na łowisko "Pod Dębami". Połowić tzn. złów i wypuść rybę. Rybka pływa dalej. Regulamin w licencji. Po uiszczeniu niewielkiej opłaty i blisko Słupska.
Obrazek
adamj
 
Posty: 87
Rejestracja: 15 lut 2013, 16:36

Re: Po raz pierwszy na forum

Nieprzeczytany postautor: adamj » 27 lis 2018, 19:12

Witam, dawno nic nie pisałem, ale coś napiszę na temat wędkowania w Rowach. Nad wodą byłem dopiero o 8:30, a postanowiłem powędkować na tzw kamieniach. Miejsce było choć stanowiska od początku trzcin w górę kanału były zajęte. Rozrobiłem trochę zanęty, lecz udawało się złowić tylko kilka ryb, dlatego też zarzucałem bliżej , dalej i to przynosiło efekty. Z początku woda płynęła dość wolno do morza, a to stawała, aż w końcu zaczęła się cofka. Co jakiś czas przybywali kolejni wędkarze, którzy szli w stronę parku, po jakimś czasie tylu samo wracało z wód parkowych bo jak mówili nic nie brało. A mi brało, może niezbyt często ale na haczyk trafiały ładne płotki. Małych rybek było bardzo mało, ale trafiały się też krąpie i leszczyki. Jeden z wędkarzy zapytał czy ktoś złowił troć? do chwili pytania nie. Minęła godzina i jak jeszcze woda płynęła do morza zaciąłem kolejna rybę, która bardzo dziwnie walczyła, jakby była podpięta. Po chwili na brzegu był nieduży samiec troci, zapięty w górna wargę. Po zrobieniu zdjęcia rybka wróciła do wody.
Obrazek

Obrazek
adamj
 
Posty: 87
Rejestracja: 15 lut 2013, 16:36

Re: Po raz pierwszy na forum

Nieprzeczytany postautor: adamj » 03 gru 2018, 13:15

Witam, kolejna wyprawa do Rowów, ale dopiero po 11 byłem na miejscu. Po wyjściu z samochodu przywitało mnie mroźne powietrze i pozostałości lodu przy brzegach. Wspomnę jeszcze , że ziemia była zmarznięta i podpórki można było wbić dopiero w wodzie. Wiał wschodni wiatr co przy łowieniu wędką spławikową przyspieszało spływ spławika. Tym razem ryby brały na grunt, jednak brania były słabe, trzeba było wykazać się cierpliwością w czekaniu na branie. Wędkujących było mało , a ci co byli szybko rezygnowali i wracali do domu. Udało mi się złowić tylko sześć ładnych płoci, jedna w czasie holu spięła się, kilka brań nie zaciętych. Generalnie byłem zadowolony z wędkowania. Tym razem ryby postanowiłem wypuścić. Wracając pojechałem do Redzikowa. Lód na wodzie, a na nim nawrzucanych było trochę kamieni i patyków.
Obrazek

Obrazek
adamj
 
Posty: 87
Rejestracja: 15 lut 2013, 16:36

PoprzedniaNastępna

Wróć do Dyskusje

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron