Rowy

Dzial do zadawania pytan moze znajdzie sie ktos kto zna odpowiedz na twoje pytanie ?

Rowy

Nieprzeczytany postautor: Discman1201 » 06 mar 2012, 20:38

Witam po zimowej przerwie ,może ktoś mi odpowie czy cokolwiek dzieje się w Rowach z góry dziękuję.
Discman1201
 
Posty: 3
Rejestracja: 25 wrz 2011, 10:30

Re: Rowy

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 07 mar 2012, 09:02

Również witam!
W Rowach w ciągu dnia jak się już zrobi cieplej, bierze płoć. Pojedyncze sztuki. Jeszcze trochę!
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1490
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: Rowy

Nieprzeczytany postautor: Markus1990 » 15 lut 2013, 23:15

Jak wczoraj byliśmy i dziś ani jednego wędkarza może ze względu na pogodę ale i ruchu nie było tzn. nic się nie pluskało :P
Za parę dni zamoczę kija to może coś będzie brało zobaczymy
Awatar użytkownika
Markus1990
 
Posty: 16
Rejestracja: 15 lut 2013, 16:32
Lokalizacja: Słupsk

Re: Rowy

Nieprzeczytany postautor: CatBat » 20 lut 2013, 10:01

Markus koniecznie daj znać jak wrócisz. W którym miejscu w Rowach łowisz?
Awatar użytkownika
CatBat
 
Posty: 140
Rejestracja: 17 maja 2012, 08:30
Lokalizacja: Słupsk

Re: Rowy

Nieprzeczytany postautor: adamj » 04 lis 2017, 18:57

Witam, dzisiaj wyjazd do Rowów. Wzdłuż kanału mnogo moczykijów. Na kamieniach , parkowym i wodach urzędu morskiego. Woda płynęła do morza, lecz tak szybko, że tylko ciężką gruntówką można połowić. Raczej nie połowić lecz pomoczyć robaki. Dwie godziny bez brania zniechęciło mnie do dalszego wędkowania i powrót do domu. Może później mogłoby coś skubać robaki ale nie chciało mi się czekać. W drodze powrotnej może zajadę na rowki, lecz wystarczyło spojrzeć na spore koleiny spowodowane przez pojazdy pracujące przy wycince drzew, że pojechałem do domu. Ciekawe, czy droga zostanie przywrócona do poprzedniego stanu, bo jeżeli nie to dojazd będzie niemożliwy.
adamj
 
Posty: 88
Rejestracja: 15 lut 2013, 16:36

Re: Rowy

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 06 lis 2017, 11:06

W niedzielę był podobna bryndza jak dzień wcześniej. Wędkarzy tłoczno. Jak zwykle w weekendowe dni. Wielu wybrało Rowy jako rekompensatę za odwołane wędkarskie wyjścia w morze. Tego dnia nawet miejsca na kanale znane jako pewniaki, czyli okolice tamy i zakręt emeryta, skutkowały tylko pojedynczymi braniami ryb. Częściej zdarzała się płoć, rzadziej okoń.
Najmniej wytrwali rezygnowali po godzinie bezowocnego wpatrywania się w szczytówki swoich wędek. Zająłem opuszczone w taki sposób miejsce i naprawdę nie mogę narzekać na nudę. Cała sztuka polegała na tym, żeby wpasować się w warunki panujące na łowisku. Haczyk nr 12 na przyponie 0,12 mm, ciężarek 40 g i jeden biały robak. Jak na zawodach.
Większość złowionych ryb co prawda kwalifikowała się tylko do dalszej hodowli, ale 1 duży okoń i kilka słusznych płoci przyspieszyły bicie serca wędkarza.
Sporo zamieszania sprawiła troć, która przez chwilę pozostała na haczyku wędkarza łowiącego po drugiej stronie. Zrobiła piękny kilkumetrowy rajd na ogonie, plącząc przy okazji dokumentnie zestawy gruntowe sąsiadów.
Przez cały dzień w Rowach świeciło słońce. Ale to tylko zmyła. Przydała się przezornie zabrana kurtka z kapturem.

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1490
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: Rowy

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 26 lis 2017, 15:47

Wspólne wędkowanie z Adamem w Rowach w niedzielę 26 listopada zaczęło się niezwykle obiecująco. W pierwszych porannych przebłyskach jesiennego słońca ryby szły jedna za drugą. Niestety wraz z upływem czasu wigor płoci, krąpi i nawet fląder zaczął maleć i maleć, aż do zupełnego spokoju koło południa. Co było robić? Słońce się schowało, zimny wiatr dokuczał coraz mocniej, co rusz koło naszych stanowisk na kamieniach przechodzili wędkarze, którzy już spasowali. Zrobiliśmy tak samo odbój.
Rano do Rowów jechaliśmy przez Bydlino. Droga kręta, ale bliżej. Wracaliśmy prostszą trasą przez Gąbino i Lubuczewo. Trochę dalej, za to pasuje bardziej, jak się chce zahaczyć o Redzikowo.

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1490
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk

Re: Rowy

Nieprzeczytany postautor: adamj » 01 gru 2017, 08:17

Witam, 29.11 kolejna wyprawa do Rowów tym razem na wody parkowe i zajęcie podobno najlepszego miejsca. Pierwszy okoń złapał się jeszcze jak słońce wschodziło, lecz z biegiem czasu okonie omijały moje robaki. Z lewa i z prawa co jakiś czas padał różnej wielkości okoń choć brały dość kapryśnie. Do godziny 14 w mojej siatce pływało ich tylko 5. Od 14 do 15 złowiłem następnych 10. I to poprawiło mój humor. Oprócz okoni łowione były płotki, krąpie, leszczyki i jak dobrze policzyłem 10 fląderek. Wczesne przybycie nad wodę pozwoliło zająć dobre miejsce do wędkowania. A jak już miejsca nie ma to szuka się takiego , żeby nikomu nie przeszkadzać, co czynił pewien uparty wędkarz zarzucając wędkę na stanowisko obok co powodowało splątania zestawów. Nie dość tego co jakiś czas przychodził i zagadywał czy biorą okonie, kiedy miejsce się zwolni, czy mamy za dużo robaków ? itp. Warto czasami poczekać aż ryby zaczną lepiej brać lub poczekać aż zwolni się lepsze miejsce choć w tym przypadku miejsce było zajęte.
adamj
 
Posty: 88
Rejestracja: 15 lut 2013, 16:36

Re: Rowy

Nieprzeczytany postautor: adamj » 05 kwie 2018, 17:14

Witam, 04.04. pojechałem do Rowów sprawdzić czy już coś bierze. Po drodze minąłem wpatrzonych w szczytówki wędek kilku wędkarzy. Postanowiłem powędkować na wodach parkowych (wymagana jest opłata) i zająłem miejsce przy pozostałościach tamy czy jazu. Miejsce wolne ku mojemu zaskoczeniu , cisza spokój, słoneczko świeci, przynęta do wody i po chwili pierwsze branie. Na haczyku zameldowała się płotka. Potem kolejna , brały też drobne leszczyki i krąpie. Na dwie wędki nie mogłem się wyrobić. Sporo rybek mnie przechytrzyło bo mimo szybkiej reakcji na brania bywały puste zacięcia. Około 13 kontrola straży parkowej, jeszcze z pół godziny i do domu.
Obrazek

Obrazek

Obrazek
Na koniec napiszę , że z tego co widziałem to brało tam gdzie stałem i powyżej na prostej, pod jeziorem nic nie brało, z czasem rybek będzie przybywało.
adamj
 
Posty: 88
Rejestracja: 15 lut 2013, 16:36

Re: Rowy

Nieprzeczytany postautor: Eugeniusz Friede » 13 paź 2018, 10:07

Dla odmiany w miniony czwartek wybrałem się do Rowów na teren Słowińskiego Parku Narodowego. Ogrodzenie terenu Parku postawione latem przeciwko turystom nie uiszczającym stosownych opłat (na najkrótszym przejściu od mostu wzdłuż rzeki), zostało przez wędkarzy doprowadzone do pierwotnego stanu.
Rejon tamy był jak zwykle obstawiony. Znalazło się wolne trzecie stanowisko za nią. Widać, że świeżo i mało dokładnie przygotowane przez innego frustrata ( nie miał gdzie stanąć), ale łowić się dało.
Bolonka ze spławikiem wysunięta jak najdalej w nurt co rusz sygnalizowała branie pazernych płoci. Feederek posłużył do bardziej aktywnego filowania na okonia. Moje zmagania z garbusami mogę ocenić na fifty fifty. Zdarzało się wyciągać zestaw z golutkim haczykiem. Jednak siedem razy mój refleks przy zacięciu przechytrzył drapieżnika.
Pogoda bajkowa. Było warto.

Obrazek

Obrazek
Awatar użytkownika
Eugeniusz Friede
Moderator
 
Posty: 1490
Rejestracja: 02 sie 2011, 21:15
Lokalizacja: Słupsk


Wróć do Kto pyta nie bladzi

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości

cron